1 Liga zawita na Śląsk!

zdjecie rk

Po dwóch wyjazdach pora, aby zawodnicy Rawy Katowice wybiegli na baseballowe boisko w roli gospodarza w rozgrywkach 1 Ligi. W najbliższą sobotę do Żor przyjadą gracze Barons II Wrocław, którzy są żądni rewanżu po dwóch porażkach przeciwko Rawiakom w starciu w stolicy Dolnego Śląska. Katowiczanie przystępują do meczu po przegranych spotkaniach w Działdowie i aby nadal pozostać w grze o mistrzostwo nie mogą pozwolić siebie na kolejną porażkę.

Zespół Barons II Wrocław przystępuje do sobotniego dwumeczu mając na koncie dwa zwycięstwa oraz pięć porażek. Wrocławianie w pokonanym polu dwukrotnie pozostawili Demony Miejska Górka (zwycięstwa 8:7 oraz 13:10) przegrywając trzykrotnie z liderem 1 Ligi Yankees Działdowo oraz dwa razy z Rawą Katowice. Dwie wysokie porażki na własnym boisku odniesione pod koniec kwietnia z całą pewnością pozostały w pamięci graczy Baronów i będą oni chcieli zrewanżować się rywalom z Katowic. Przypomnijmy, iż spotkania którymi katowiczanie inaugurowali rozgrywki 1 Ligi, a w których mierzyli się oni właśnie z wrocławianami, zakończyły się wynikami 15:2 oraz 14:1 na korzyść Rawiaków.

Katowiczanie podrażnieni niepowodzeniem z Działdowa pałają chęcią zwycięstwa. Nikt w stolicy Górnego Śląska nie bierze pod uwagę możliwości inne niż podwójna wygrana. Pomóc ma w tym także boisko w Żorach gdzie Rawiacy grają w roli gospodarza. Zbliżający się dwumecz będzie szansą aby wrócić na zwycięskie tory, na których muszą oni pozostać już do końca rozgrywek. W sobotę trener Michał Glumiński będzie jednak musiał sobie poradzić bez Natalii Ciarcińskiej, która jest ważnym ogniwem katowickiej defensywy. Zawodniczka Rawy powołana została do kadry Polski do lat 22 i w tym tygodniu uczestniczy w zgrupowaniu w Czechach. Pozostali nieobecni to Jacek Drozd oraz Michał Domaradzki. Do składu wracają za to Robert Hoffman, Paweł Szczęsny oraz Wojciech Gwioździk, a więc zawodnicy z dużym doświadczeniem, z których na pewno skorzysta trener Glumiński.

Analizując ostatnie spotkania między tymi drużynami zwrócić uwagę należy na dobrą postawę katowickiej defensywy, która wspierała swoich miotaczy. Rawiacy wystrzegali się prostych błędów, a na górce miotacza pewnie poczynali sobie Paweł Sitko, Patryk Michna oraz Robert Hoffman. Zaledwie trzy stracone punkty w dwumeczu są potwierdzeniem dobrej dyspozycji całego zespołu w grze obronnej. Także ofensywa, która w poprzednich latach była najsłabszą stroną katowickich baseballistów tego dnia działała bez zarzutu. Dziewiętnaście skutecznych odbić, które przerodziło się w liczbę prawie trzydziestu obiegów jest wynikiem bardzo dobrym. Do tak wysokiej ilości zdobytych punktów przyczyniło się także bardzo dobre poruszanie się po bazach. Rozważne kradzieże baz, wykorzystywane błędów rywali oraz unikanie pochopnych decyzji znacznie ułatwiło grę w ofensywie.

Czy tym razem Rawiacy także odniosą dwa wysokie zwycięstwa, czy może wrocławscy Baroni zdołają zrewanżować się rywalom? Tego dowiemy się już w najbliższą sobotę, 30 czerwca. Oba spotkania rozegrane zostaną na boisku w Żorach przy ulicy Minimalnej. Pierwszy mecz zaplanowano na godzinę 11.00. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *