Dobra gra rawiaków w dwumeczu z Silesią Rybnik

Rawa-Silesia

Od ostatniego spotkania, które rawiacy rozegrali z drużyną Barons Wrocław minął ponad miesiąc. W ubiegłą sobotę katowiczanie mieli w końcu okazję wybiec na boisko baseballowe, aby rozegrać kolejny dwumecz w ramach Śląskiej Ligi Baseballu. Rywalem drużyny Michała Glumińskiego była doskonale znana KS Silesia Rybnik. Wakacyjny termin dwumeczu wpłynął na składy obu drużyn. Rybniczanie przystąpili do gry w bardzo wąskim składzie bez kilku ważnych ogniw, odgrywających istotne role na ekstraligowych boiskach. Drużyna ze stolicy Górnego Śląska również była osłabiona. Brakowało najlepszego pałkarza Patryka Michny oraz pierwszobazowego Pawła Szczęsnego.

Katowiczanie pierwszy mecz rozpoczęli od ataku. Mimo usilnych starań, które miały prowadzić do zdobycia pierwszego obiegu rawiakom udało się dobiec tylko do trzeciej bazy, co było udziałem Pawła Sitko. To właśnie ten zawodnik został desygnowany na górkę miotacza. Początek gry obronnej był dość nerwowy, przez co zawodnicy Michała Glumńskiego stracili w pierwszej zmianie 2 obiegi.  Warto jednak podkreślić błyskotliwe zagranie Roberta Hoffmana, który wykorzystując moment nieuwagi rybnickiego biegacza, wyautował go gdy ten schodził z bazy, będąc pewnym, że pierwszobazowy nie jest w posiadaniu piłki.  Kolejne zmiany dalej przebiegały pod dyktando rybniczan. Rawiacy jednak nie odpuszczali i dzięki skutecznej grze miotacza Pawła Sitko oraz całego infieldu przewaga Silesii rosła dość wolno. W porównaniu do ostatnich meczów drgnęła również gra w w ataku, baseballiści z Katowic notowali małą liczbę strikeoutów, to jednak nie przekładało się na wynik. Po 4 zmianach Silesia wygrywała 6 do 0, dopiero w piątej zmianie dzięki hitom Piotrka Szczygła oraz Pawła Sitko temu pierwszemu udało się zobyć punkt. Kolejne zmiany to dobra gra w obronie obu zespołów. Ostatecznie podopieczni Bradena Lee  zwyciężyli 6 do 1.

Zespół 1 2 3 4 5 6 7 R H E
Rawa Katowice 0 0 0 0 1 0 0 1 3 2
Silesia Rybnik 2 0 3 1 0 0 X 6 7 2

zawodnikPAABRH2B3BHRBBHPSBCSKRBIAVG
Szczygieł43110001020100,333
Sitko43010001020010,333
Matusiak32000001010000,000
Glumiński33000000000000,000
Lin3000000300000
Hoffman33000000000100,000
Gwioździk33011000000200,333
Stanoszek32000001000100,000
Fila22000000000200,000
Tasarz11000000000100,000

Drugie spotkanie rozpoczęło się po półgodzinnej przerwie. Zmotywowani katowiczanie przystąpili do ataku. Udane odbicie już w pierwszym narzucie miotacza zaliczył Paweł Sitko, hitem popisał się także Dominik Matusiak. Wydawało się, że rawiacy zaczną zdobywać punkty, zwłaszcza, że na pałce zameldował się grający trener katowiczan Michał Glumiśki. Tym razem rawiacy mogli mówić jednak o pechu. Mimo, iż Michał odbił bardzo dobrze, płaska piłka poleciała prosto do rękawicy miotacza, który zaskoczył również  wysuniętego na drugiej bazie Dominika Matusiaka. W ten sposób rybniczanie wykonali podwójny out i zakończyli zmianę, natomiast baseballiści z Katowic stracili szansę na zdobywanie obiegów w korzystnej sytuacji. W dograniu pierwszej zmiany podobnie jak w pierwszym meczu zawodnicy Silesii wyszli na dwupunktowe prowadzenie. W następnych zmianach obraz meczu był łudząco podobny do pierwszego spotkania. Podopieczni Bradena Lee wykazywali się większymi umiejętnościami w grze na pałce i systematycznie budowali swoją przewagę. Tego zadania nie ułatwiali im jednak rawiacy, którzy nieźle grali w obronie. Dobrze dysponowany miotacz Piotr Szczygieł był dość skutecznie wspomagany przez swoich infielderów. W grze na pałce basebalistom z Katowic brakowało jakości w odbiciach. Po czterech zmianach Silesia prowadziła 5 do 0. W kolejnej odsłonie gry katowiczanie przebudzili się w końcu w ataku. Dzięki hitom oraz obiegom Pawła Sitko i Michała Glumińskiego zawodnicy ze stolicy Górnego Śląska zbliżyli się do Silesii na odległość 3 obiegów. W dograniu zmiany skutecznie odpowiedzieli jednak rybniczanie, którzy również zdobyli dwa obiegi. W szóstej zmianie Piotrka Szczygła na pozycji miotacza zastąpił Michał Glumiński, który wrócił na tą pozycję po długiej przerwie. Trener rawiaków pozwolił rywalom na zdobycie jednego obiegu. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem rybniczan 8 do 2.

Zespół 1 2 3 4 5 6 7 R H E
Silesia Rybnik 2 0 2 1 1 0 2 8 5 1
Rawa Katowice 0 0 0 0 0 2 0 2 6 2

zawodnikPAABRH2B3BHRBBHPSBCSKRBIAVG
Sitko33120000000000,667
Szczygieł31000002000000,000
Matusiak32010001000100,500
Glumiński33110000010010,333
Lin2000000201000
Hoffman33000000000000,000
Gwioździk33010000000100,333
Tasarz33000000000100,000
Stanoszek11010000000001,000
Fila11000000000000,000
Ścibór22000000000100,000

Mimo dwóch porażek oba mecze z Silesią należy zaliczyć na plus. Bardzo dobrze spisywali się miotacze Paweł Sitko oraz Piotr Szczygieł. Zaskakująco dobrze wyglądał też infield, który po raz pierwszy funkcjonował w zestawieniu: Robert Hoffman 1B, Panzon Lin 2B, Dominik Matusiak SS, Michał Glumiński 3B. Gra obronna podopiecznych Michała Glumińskiego wyglądała na tyle dobrze, że Ci potrafili czasami zatrzymywać rybniczan, gdy Ci mieli pozajmowane bazy. Drgnęła również gra w ataku, o ile niskie wyniki o tym nie świadczą, o tyle mniejsza liczba strikeoutów już tak. Za grę na pałce należy pochwalić Pawła Sitko, który zaliczył 3 hity, Wojciecha Gwioździka, który również notował udane odbicia oraz Panzona Lin, który grał bardzo mądrze i zaliczył 5 spacerów na 1 bazę. Gra rawiaków nie była oczywiście idealna, atak ciągle szwankuje, katowiczanom przytrafiają się także proste błędy w obronie. Tym razem jednak można mówić o pewnym światełku w tunelu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *