Podsumowanie rozgrywek młodzieżowych | Rawa Katowice

Podsumowanie rozgrywek młodzieżowych

PP tball 2018

Wakacje na całego, w rozgrywkach młodzieżowych przerwa, więc jest okazja na podsumowanie tegorocznych startów.  Łącznie z sezonem zimowym wystartowaliśmy w 13 turniejach. Na tę liczbę złożyły się turnieje halowe ligi morawsko-śląskiej, jak i te na boisku. Z zawodów krajowych jedynie dwa: Puchar Polski w kategorii Tball i młodzik (a ściślej Little League). Niestety jeszcze ani jednego spotkania nie rozegraliśmy w tym roku w Katowicach. Jeśli chodzi o kategorie wiekowe, w których wystąpiliśmy, to oprócz wspomnianego Tballu (U9) i młodzika, to U10 i przede wszystkim U13.

Nasi najmłodsi zawodnicy rozegrali tylko 3 turnieje (Opava, Šumperk i Warszawa). O wiele więcej ogrania zdobyli nasi młodzicy i kadeci. Liga morawsko-śląska  w kategorii U13 grała na wiosnę niemal co tydzień.
Biorąc pod uwagę, że rywalizowaliśmy głównie z zespołami czeskimi (tj. Arrows Ostrava, Klasik Frýdek-Místek, Skokani Olomouc, Cobblers Zlin, Cannibals Šumperk), gdzie baseball jest o wiele popularniejszy i stoi na bardzo wysokim poziomie, głównym celem było ogrywanie zawodników. Oprócz nas Polskę reprezentowała jedynie Silesia Rybnik. Zimą po raz pierwszy zgłosiliśmy zespół w tej kategorii. Spotkania na hali kończyły się wysokimi zwycięstwami rywali. Na szczęście im częściej graliśmy, tym gra oraz wyniki były coraz lepsze.
Pojawiły się pierwsze zwycięstwa oraz wyrównane spotkania.
Skład również się ustabilizował. Z 20 zawodników ponad połowa była do dyspozycji trenerów na niemal każdym meczu, co umożliwiło sprawne rozegranie ligi. Ostatecznie zajęliśmy szóste miejsce w lidze.
Na zawody Little League do Kutna pojechała jedenastoosobowa ekipa, w tym dziewczyny, które dostały szansę gry również w zawodach softballu U16. Warto nadmienić, że również w zawodach małoligowych po raz pierwszy wystawiliśmy zespół i niestety zapłaciliśmy frycowe. W grupie za rywali mieliśmy Barons Wrocław, Caper Kędzierzyn-Koźle i Orły Gdańsk.  Przy innej polityce wystawiania miotaczy jesteśmy pewni, że bylibyśmy w stanie wygrać te zawody. Szkoda, trenerzy z pewnością wyciągną naukę z tej lekcji. Ostatecznie zajęliśmy dopiero trzecie miejsce. Z tych zawodów na długo przejdzie do pamięci pojedynek z Caperem, który gdyby nie warunki atmosferyczne trwałby pewnie ponad 5 godzin!

Najmłodsi, jak wspomnieliśmy na początku, rozegrali tylko trzy turnieje. Jeden halowy i dwa na dworze.
Skład w porównaniu ze starszymi dziećmi był skromniejszy i bardzo zróżnicowany wiekowo. Grali zarówno dziesięciolatki (w LMŚ), jak i przedszkolaki. Najważniejszą imprezą był Puchar Polski Tball, podczas której nie udało nam się wygrać niestety ani jednego meczu. Były przebłyski dobrej gry, np zrobienie trzech autów bez oddania obiegu czy dalekie odbicia, ale obiektywnie trzeba stwierdzić, że ambicje zostały szybko zweryfikowane przez rywali. Zbyt wielu było zawodników bardzo młodych lub krótko trenujących, by walczyć o coś więcej. Większość z nich będzie mogło za rok ponownie wystąpić w PP, więc liczymy, że wtedy to my będziemy górą.

Wielu zawodników rozwinęło się w porównaniu z zeszłym sezonem. Wyróżnić trzeba Aleksa Polonka, reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy U12 w Budapeszcie. Drugim zawodnikiem, zasługującym na wyróżnienie jest Taegang An. Dołączył on do nas w tym roku, a gry uczył się w Korei Południowej, bardzo dobry miotacz oraz pałkarz.

Z niecierpliwością wyczekujemy już września i liczymy na udany nabór.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *