Podział zwycięstw w Miejskiej Górce!

zdjecie 1

16 września katowiccy baseballiści rozgrywali kolejne spotkania w ramach 1 Ligi. Tego dnia udali się do Miejskiej Górki aby rozegrać dwa mecze z miejscowymi Demonami. Dla Rawiaków nie była to jednak tylko kolejna potyczka na zapleczu Ekstraligi. Po raz pierwszy w roli głównego trenera wystąpił Patryk Michna, który na tym stanowisku zastąpił po dwunastu latach Michała Glumińskiego.

Pierwszy narzut zaplanowany został na godzinę 11.00, a na boisko desygnowana została następująca dziewiątka: P – Paweł Sitko, C – Norbert Myrek, 1B – Jacek Drozd, 2B – Robert Hoffman, 3B – Paweł Szczęsny, SS – Patryk Michna, LF – Natalia Ciarcińska, CF – Che Chung Lin, RF – Adam Zagórski. Na ławce do dyspozycji trenera pozostali: Wojciech Gwioździk, Arkadiusz Michlewski, Jakub Osiński, Aron Fila oraz Michał Domaradzki.

Mecz rozpoczęli lepiej goście. Mimo remisowej i nerwowej w ich wykonaniu pierwszej zmiany (1:1) w drugiej odsłonie potrafili oni odskoczyć rywalom o trzy oczka. Punkty dla Rawy zdobywali Jacek Drozd, Norbert Myrek oraz Natalia Ciarcińska. Przewaga ta utrzymana została przez trzecią zmianę, niestety w czwartej części meczu Demony potrafiły odrobić część strat, zdobywając dwa obiegi. O losach spotkania zadecydował piąty ining. Na górce miotacza Paweł Sitko zastąpiony został przez Jakuba Osińskiego, który niestety nie potrafił przeciwstawić się zdeterminowanej ofensywie gospodarzy. Gracze z Miejskiej Górki zdołali zdobyć aż pięć obiegów, dzięki czemu wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Mecz na pozycji miotacza zakończył Robert Hoffman, który nie pozwolił już rywalom na zwiększenie przewagi, niestety jego dobra gra nie przełożyła się na grę ofensywy.

Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 8:5 na korzyść gospodarzy. Katowiczanie przegrali tym samym spotkanie, które wydawali się mieć pod kontrolą. O porażce zdecydowała tylko jedna zmiana, w której Rawiacy kompletnie się pogubili. Zabrakło też wsparcia ofensywy, która powinna lepiej spisać się na tle miotaczy Demonów.

Drugie spotkanie tego dnia Rawiacy rozpoczęli w składzie: P – Robert Hoffman, C – Paweł Sitko, 1B – Jacek Drozd, 2B – Jakub Osiński, 3B – Norbert Myrek, SS – Patryk Michna, LF – Arkadiusz Michlewski, CF – Natalia Ciarcińska, RF – Michał Domaradzki.

Spotkanie w sposób popisowy rozpoczęli przyjezdni. W ciągu trzech pierwszych zmian wyszli oni na prowadzenie 6:0, a fenomenalnie na górce miotacza spisywał się Robert Hoffman, który w tym czasie nie pozwolił rywalom na zdobycie skutecznego odbicia. Dramatyczny przebieg miała za to czwarta część meczu. Po skutecznej grze w ataku, która zaowocowała dopisaniem kolejnych trzech obiegów do konta katowiczan przeszli oni do gry w defensywie. Najpierw zawodnicy Demonów znaleźli sposób na Roberta Hoffmana, przerywając jego popis wybijając trzypunktowego Home runa. Zastąpiony został on przez Che Chung Lina, który niestety kompletnie nie poradził sobie na górce, oddając rywalom pięć punktów. Trener Michna reagując na taki rozwój wypadków zdecydował się aby miejsce na górce miotacza zajął Paweł Sitko. Na piąty ining Rawiacy wybiegali więc przy wyniku 9:8, na szczęście zareagowali oni w najlepszy możliwy sposób. Zaaplikowali oni rywalom pięć obiegów, dzięki czemu skutecznie zgasili zapał gospodarzy. W defensywie mecz zakończyli oni już bez większych strat i pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego trenera stało się faktem.

Katowiczanie wygrali 14:9, dzięki czemu cały czas mają jeszcze szansę na zajęcie drugiego miejsca w tabeli końcowej 1 Ligi. Kolejny raz w meczu przytrafił im się fatalny moment dekoncentracji, który mógł kosztować ich zwycięstwo. Tym razem jednak potrafili oni wziąć się w garść i zakończyć mecz po swojej myśli.

Kolejne spotkanie, które będzie także ostatnim dwumeczem w tegorocznych rozgrywkach 1 Ligi odbędzie się już w najbliższą niedziele, 30 września na boisku baseballowym w Żorach. Serdecznie zapraszamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *