Porażka w pierwszym meczu Śląskiej Ligi Baseballu

slb_silesia-rawa-25.05.2017

Nietypowo, bo w środku tygodnia baseballiści Rawy Katowice rozegrali swój pierwszy mecz w ramach Śląskiej Ligi Baseballu. W czwartek 25 maja, katowiczanie udali się do Rybnika, aby zmierzyć się z miejscową Silesią. Rybniczanie w spotkaniu inaugurującym regionalne rozgrywki ulegli niespodziewanie żorskim Gepardom w stosunku 13:10. Dla obu ekip była to więc szansa na zdobycie pierwszego zwycięstwa w ŚLB. Zawodnicy ze stolicy Górnego Śląska przybyli na mecz w mocnym piętnastoosobowym składzie, w którym w porównaniu do sobotniego meczu 1 Ligi brakowało jedynie Piotra Szczygła.

Do składu katowiczan wrócił za to Patryk Michna, który w tym meczu zajął pozycję miotacza. Jego piłki wyłapywał Paweł Sitko, a pozostałe pozycje w infieldzie zajęli kolejno: 1B – Robert Hoffman, 2B – Che Chung Lin, 3B – Michał Glumiński, SS – Dominik Matusiak. Na zapole od pierwszej zmiany wybiegli Paweł Szczęsny, Adam Zagórski oraz Marcin Ratajczak. Trener Michał Glumiński postawił więc na swoich najmocniejszych zawodników, dokonując jedynie drobnych korekt w doborze pozycji.

Jako pierwsi do gry w ataku przystąpili zawodnicy Rawy Katowice. Mimo, iż Patryk Michna zdołał dostać się na pierwszą bazę po błędnych narzutach miotacza, a następnie zdołał skutecznie skraść drugą bazę, to kolejnych trzech pałkarzy schodziło do boksu wyautowanych bezpośrednio po narzutach miotacza. Gracze Silesii już od pierwszego iningu zabrali się za budowanie przewagi. W pierwszej odsłonie meczu zaliczyli dwa skuteczne odbicia, co w połączeniu z dwoma bazami otrzymanymi za darmo przełożyło się na zdobycie trzech punktów. Bliźniaczo wyglądała także druga odsłona spotkania. Na pierwszą bazę dostał się Michał Glumiński, jednak odbicie kolejnego pałkarza, Che Chung Lina mimo iż było skuteczne, to zakończyło się wyautowaniem biegacza na drugiej bazie. Kolejni pałkarze zaliczyli dwa strajkauty przez co rawiacy nie zdobyli punktów. Rybniczanie natomiast nie zwalniali tempa i wykorzystując przede wszystkim błędy obrony dorzucili do swojego konta kolejne trzy obiegi. W kolejnej zmianie dominacja Silesii wzrosła jeszcze bardziej. Szybkie trzy auty katowickich pałkarzy, a następnie prawdziwa kanonada odbić w ataku zaowocowała pięcioma punktami. Zaznaczyć trzeba także że w trzeciej zmianie swój występ na górce miotacza zakończył Patryk Michna, a jego miejsce zajął Michał Glumiński. Czwarty ining nie przyniósł zmiany rezultatu. Nadal nieskuteczni w ataku katowiczanie nie byli w stanie przełamać skutecznej defensywy gospodarzy. Mimo początkowych kłopotów bardzo dobrze wyglądała za to gra obronna katowickiego zespołu. Najpierw ładny aut na pierwszej bazie wykonał trzeciobazowy Dominik Matusiak, a z kolejnymi dwoma pałkarzami poradził sobie samodzielnie Michał Glumiński, notując dwa strajkauty. W piątej części meczu wreszcie przebudziła się ofensywa katowickiego zespołu. Na bazę dostał się Robert Hoffman, a następnie skutecznym odbiciem popisał się niezawodny Patryk Michna. Tym zagraniem sprowadził on na bazę domową biegacza, a Robert Hoffman zdobył pierwszy obieg dla katowickiego zespołu. Drugi punkt zaliczył Patryk Michna, który zdołał wykorzystać dziki narzut miotacza. Z nieco podreperowanym kontem punktowym rawiacy przystąpili do gry w obronie, a na pozycji miotacza Michała Glumińskiego zastąpił Dominik Matusiak. Roszady dokonano także na zapolu, gdzie w miejsce Marcina Ratajczaka wprowadzony został Michał Rostański. Młody miotacz katowickiego zespołu miał problemy z ulokowaniem piłki w strefie strajku, co przełożyło się na kilka baz oddanych za darmo, jednak ze wsparciem innych graczy defensywy licznik punktów dla zespołu Silesii w tej zmianie zatrzymał się na trzech obiegach. W szóstym iningu, mimo dokonanych zmian (Beniamin Tasarz w miejsce Michała Glumińskiego) zespół z Katowic nie był w stanie zniwelować ponad dziesięciopunktowej przewagi drużyny z Rybnika i z tego powodu mecz zakończył się już w tej części meczu.

Zespół 1 2 3 4 5 6 R H E
Rawa Katowice 0 0 0 0 2 0 2 2 6
Silesia Rybnik 3 3 5 0 3 X 14 8 1
zawodnikPAABRH2B3BHRBBHPSBCSKRBIAVG
Michna32110001020000,500
Sitko33000000000300,000
Szczęsny33000000000200,000
Matusiak33000000000200,000
Glumiński2000000200000
Lin22010000000100,500
Ratajczak11000000000100,000
Zagórski A.22000000000100,000
Hoffman21100001010000,000
Rostański11000000000100,000
Tasarz11000000000100,000

Katowiczanie doznali wysokiej porażki, mierząc się jednak z drużyną bardziej doświadczoną. Baseballiści grający na co dzień w Ekstralidze zaprezentowali grę na naprawdę wysokim poziomie, dominując w każdym aspekcie. Rawiacy przede wszystkim muszą poprawić swoją grę w ofensywie, która kolejny raz nie funkcjonowała poprawnie. Dużo pracy czeka także miotaczy katowickiej drużyny, którzy muszą ustabilizować swoje narzuty oraz ograniczyć ilość dzikich narzutów. Szukając pozytywów zaznaczyć należy dobry występ na górce miotacza Michała Glumińskiego, który w czwartej zmianie zaprezentował się bardzo pozytywnie, emanując pewnością siebie i dominując pałkarzy rywali. Swoje dobre momenty miała także defensywa, która mimo nadal przydarzających się błędów zaprezentowała się lepiej niż w meczach przeciwko Gepardom Żory, popisując się kilkoma skutecznymi zagraniami.

Podopieczni Michała Glumińskiego mają teraz ponad tydzień, żeby dojść do optymalnej formy, ponieważ już na początku czerwca czekają ich spotkania 1 Ligi z drużyną Barons II Wrocław. Tam na błędy nie będzie już miejsca, a skuteczna gra w ataku może zdecydować o zwycięstwie. Mecz z powodów organizacyjnych najprawdopodobniej rozegrany zostanie w Miejskiej Górce 3 czerwca. Informacje na temat zbliżających się spotkań ukarzą się na facebooku oraz stronie internetowej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *