Przed rekrutacją – Wywiad z Robertem Hoffmanem, trenerem sekcji softballowej

Baner-Wywiad-z-Robert-Hoffman-1024x768

Naszym dzisiejszym rozmówcą jest Robert Hoffman, który oprócz pełnienia funkcji zawodnika oraz skarbnika Klubu jest także trenerem zawodniczek softballu. I właśnie jako trenera sekcji kobiecej chcielibyśmy mu zadać kilka pytań przed zbliżającą się rekrutacją.

Działasz w Rawie Katowice już od 2009 roku, a sekcja softballowa w sposób zorganizowany otwarta została w 2013 roku. Jak zrodził się pomysł na jej utworzenie?

Pierwsze przejawy aktywności softballowej w Katowicach były widoczne już w 2009 roku. Trener Michał Glumiński prowadził treningi dla kilku dziewczyn, czasem dziewczyny mogły też trenować z chłopakami. Niestety treningi zostały wtedy zawieszone z powodu zbyt małej liczby chętnych. Nie zmienia to jednak faktu, że na przestrzeni kolejnych lat docierały do nas sygnały od dziewczyn chcących grać w softball. Przez kilka lat zastanawialiśmy się nad przeprowadzeniem naboru do sekcji żeńskiej, brakowało jednak trenera bez, którego sekcja nie mogła ruszyć. W 2013 roku temat otwarcia sekcji powrócił, byłem jednym z działaczy, który najbardziej zabiegał o utworzenie sekcji, mimo braku doświadczenia w roli trenera zdecydowałem się na poprowadzenie nowo powstającej drużyny.

Jak wyglądały początki nowo utworzonej grupy? Czy było dużo chętnych dziewczyn do uprawiania tego sportu?

Muszę przyznać, że początek był wyjątkowo obiecujący. Na pierwszej rekrutacji stawiła się ponad dwudziestka dziewczyn. Było to dla nas sporym zaskoczeniem, ale i sygnałem, że w Katowicach jest miejsce dla drużyny softballowej. Naturalną koleją rzeczy było to, że część dziewczyn zrezygnowała z treningów z różnych powodów. Dziewczyny, które wtedy złapały bakcyla dziś stanowią trz0on drużyny

Jak do tej pory przebiegały trening zawodniczek? Czy ich program treningowy jest podobny do tego z sekcji baseballowej?

Siłą rzeczy treningi z dziewczynami są nieco inne. Wynika to z kilku faktów, przede wszystkim specyfika trenowania drużyny żeńskiej jest inna, dziewczyny wykonują podobne ćwiczenia, ale z mniejszymi obciążeniami. Dodatkowym elementem treningowym jest softballowe miotanie, które bardzo różni się od baseballowego, ponieważ tu rzut jest wykonywany sposobem dolnym. Treningi softballu są w naszym klubie przeprowadzane rzadziej od baseballowych. O ile sekcja baseballowa w sezonie ma stale 3 treningi w tygodniu, o tyle sekcja dziewczyn tych treningów miewała od 1 do 2 na tydzień. W związku z tym na poszczególnych treningach dziewczyny mają często wymieszane elementy ataku, obrony i miotania. Z kolei na treningach facetów, dzięki większej ilości treningów można się skupić na trenowaniu ataku na jednym treningu, a obrony na innym.

Dziewczyny w naszym Klubie grają stosunkowo niedługo. Czy mimo to zdołały już gdzieś zaprezentować swoje umiejętności?

Na razie tych okazji było stosunkowo niewiele, co wynika właśnie z krótkiego stażu sekcji. Nie mniej dziewczyny w 2013 roku miały okazję rozegrać swoje pierwsze mecze na wspaniałym boisku w Kutnie, będącym częścią pięknego kompleksu boisk Małej Ligi Baseballowej. Dziewczyny zmierzyły się wówczas w turnieju z drużynami: Stali Kutno, Warsaw Diamonds oraz Hrabinami Wrocław. Dziewczyny przegrały swoje mecze, na tym etapie gry najważniejsze jest jednak wyniesione doświadczenie meczowe. W minionym roku dziewczyny również miały możliwość rozegrania kolejnych meczów softballowych. Tym razem szóstka rawianek wzięła udział w rozgrywkach Pucharu Polski. Było to możliwe dzięki naszej przyjaźni z klubem Gepardy Żory. Dziewczyny wspólnie z młodymi żorzankami mogły sprawdzić się w ogólnokrajowych rozgrywkach. Gepardki wspomagane rawiankami rozegrały w ramach Pucharu Polski dwa mecze. Ich rywalkami były doświadczone Demony Miejska Górka oraz wielokrotny mistrz kraju Szóstka Brzeg. Dziewczyny przegrały oba spotkania, ale lekcja softballu, której udzieliły im rywalki z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Jak na tą chwilę wygląda sytuacja w sekcji softballowej?

Ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że sekcja się rozwija. Cały czas odbywa się to na zasadzie małych kroczków. Jeśli chodzi o ilość zawodniczek, to w tej chwili mam 9 dziewczyn do dyspozycji. Jest to większa liczba niż w tym samym momencie w zeszłym roku, dziewczyny posiadają też większe umiejętności i są bardziej zaangażowane w życie drużyny i klubu. Przed dziewczynami rysują się też perspektywy większej ilości meczów. Ciężko powiedzieć czy będą to tylko towarzyskie mecze, czy uda się wziąć udział w rozgrywkach np Pucharu Polski w barwach Rawy. Istnieje też możliwość zasilenia przez nasze dziewczyny szeregów Gepardek Żory w ekstralidze softballu. Na chwilę obecną jest sporo niewiadomych i bardzo dużo zależy właśnie od zbliżającej się rekrutacji. Jedno jest pewne, dziewczyny zagrają w tym roku więcej meczów niż w poprzednim.

Już 25 stycznia odbędzie się rekrutacja, w której między innymi szansę na dostanie się do drużyny będą miały dziewczyny. Czy wiemy czego można się spodziewać po tegorocznym naborze?

Jeżeli chodzi o stronę sportową rekrutacji, to nie powinno być większych niespodzianek. Rekrutacja rozpocznie się od rozgrzewki, po której nastąpi kilka testów sprawnościowych, które pomogą nam rozeznać się ze sprawnością fizyczną rekrutek. Pragnę jednak zapewnić, że nie są to mordercze próby. Jeżeli tylko lubi się sport i aktywne spędzanie czasu, to nie przysporzą one większych problemów. W drugiej części rekrutacji dziewczyny będą miały okazję zapoznać się z podstawami softballu zarówno grą w ataku, jak i obronie.

Jak zachęcił byś niezdecydowane jeszcze dziewczyny? Co mogą one zyskać dzięki wstąpieniu do zespołu?

Przede wszystkim softball jest bardzo ciekawym sportem, dziewczyny jak najbardziej się w nim odnajdują i spełniają swoją pasję. Warto spróbować tego sportu uczy on bowiem wytrwałości, ale też tego jak owa wytrwałość w trenowaniu przeradza się w wspaniałą zabawę na boisku. Zwróciłbym też uwagę na zespołowość sportu. Drużyna jest cały czas na etapie tworzenia się. Trochę pracy i samozaparcia i każda z dziewczyn może stać się ważną częścią tego zespołu. Oprócz tego w klubie można znaleźć też przyjaźń i wspaniałą atmosferę. Zawsze też lepiej spędzać aktywnie czas niż się nudzić w domu. Zapewniam, że na treningach dziewczyny się nie nudzą. Jeśli chcesz, więc przeżyć fajną przygodę, to po prostu przyjdź na rekrutację do drużyny i spróbuj tego fantastycznego sportu.

Na koniec chciałbym zapytać Cię czego życzyłbyś sobie oraz zawodniczkom, zarówno tym obecnym jak i nowym, w tym rozpoczynającym się roku?

Przede wszystkim wspomnianej wcześniej wytrwałości, rozwoju sportowego, rozwijania swoich pasji, spełnienia marzeń i dużej ilości meczów, a na polu prywatnym zdrowia, szczęścia i miłości.

W imieniu naszych czytelników i kibiców bardzo dziękuje za wywiad i poświęcony nam czas, a także życzę dalszych sukcesów w Rawie Katowice i nie tylko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *