Puchar Polski w T-ballu jeszcze nie dla nas

DSCF0084

W dniach 11-13 czerwca, na boisku przy szkole podstawowej nr 205 w Warszawie, odbył się Puchar Polski w kategorii T-ball, czyli dla dzieci do lat 10. W imprezie wystartowało 8 drużyn podzielonych na dwie grupy. Nasz zespół trafił do grupy A, w której znaleźli się jeszcze Centaury I, Centaury II oraz Dęby Osielsko. Grupę B tworzyły Centaury III, Kutno I, Caper Kędzierzyn-Koźle oraz Rusiec (Schaby Warszawa). Dodatkowo w tej grupie występowały również starsze dziewczyny z Kutna, ale ich wyniki nie liczyły się do klasyfikacji.

Do Warszawy na Puchar pojechała od nas dziesiątka, po pięć dzieci z Piotrowic i z Bogucic. W stolicy byliśmy dwie godziny przed naszym meczem, więc spokojnie mogliśmy się zakwaterować w sali lekcyjnej, gdzie nocowaliśmy, przebrać się i obejrzeć jeszcze końcówkę pierwszego spotkania.

Pierwszym naszym przeciwnikiem był zespół Centaury Warszawa I, złożony z pierwszoklasistów. Zawodnicy obu drużyn po odbiciach często dostawali się na bazy, jednak to warszawiacy po dwóch zmianach mieli większą ilość obiegów na koncie. W meczach w Lidze Morawsko-Śląskiej trenerzy nie puszczali tak agresywnie zawodników po bazach. Trzeba było jednak szybko się dostosować do zasady, że akcja kończy się, gdy piłka wróci na stojak. Kolejne zmiany i odważniejsze bieganie po bazach doprowadziły do wyrównania stanu meczu. Potrzebna była dodatkowa zmiana, by wyłonić zwycięzcę. W tej o jeden więcej obieg zanotowali katowiczanie i mogli się cieszyć z zwycięstwa.

Po meczu przyszedł czas na obiad, a po nim zwiedzanie Warszawy. Dzieci zobaczyły Pałac Kultury i Nauki, Park Fontann, Rynek Starego Miasta czy plac Zamkowy z kolumną Zygmunta III Wazy.

Następnego dnia przed godziną 13 mierzyliśmy się z Centaurami II. Rywale w pierwszych zmianach odskoczyli na kilka punktów. Rawiacy walczyli do końca, lecz ostatnie ulegli jednym punktem. Przed ostatnim meczem grupowym dzieci zawitały do Oceanarium Prehistorycznego 3D na „seans filmowy”, który na długo zapamiętają. Przyszła w końcu pora na rozegranie meczu z Dębami Osielsko. Ledwo co mecz się rozpoczął, a już musieliśmy schodzić do obrony po trzech szybkich autach, nie zdobywając nawet obiegu. Jak się później okazało, nie był to przypadek. Zawodnicy z Osielska grali bardzo mądrze w obronie oraz bardzo skutecznie w ataku. Przegrana 12:19 nie podlegała dyskusji. W grupie zajęliśmy trzecie miejsce i zostało nam walczyć o piąte miejsce.

W sobotę naszym przeciwnikiem był Rusiec (Schaby Warszawa). Mecz rozpoczął się znakomicie dla nas. Po dwóch zmianach prowadziliśmy aż jedenastoma punktami! Wtedy wydarzyło się coś niespodziewanego. Młodzi katowiczanie za szybko uwierzyli, że mecz jest już wygrany. Niedokładne podania w grze obronnej i słabe wybicia ze stojaka. Przegraliśmy … jednym obiegiem. Nauczka, że trzeba grać do końca.

Podsumowując Rawa zajęła szóste miejsce w Pucharze Polski. Najlepszym zawodnikiem Rawy został Dawid Filipowski, a najlepszym pałkarzem Wojtek, jego brat. Poziom zespołów był wyrównany, jak na debiutanta w tych rozgrywkach zaprezentowaliśmy się bardzo przyzwoicie. Za rok z całą pewnością uplasujemy się wyżej.

Klasyfikacja Końcowa:
1.Centaury Warszawa III
2. Centaury Warszawa II
3. Dęby Osielsko
4. StalKutno
5. Rusiec (Schaby Warszawa)
6. Rawa Katowice
7. UKS Caper Kędzierzyn Koźle
8. Centaury Warszawa I
9. MKS Stal BiS Kutno – softball

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *